O tym co dla mnie ważne, o pasji i o tworzeniu
free counters

Kategorie: Wszystkie | Astro | Historia | Jacques | Melodie | Oni | Piękny świat | Planszówki | Poezja | Sophie | Sport | ja
RSS
niedziela, 18 czerwca 2017
Kto się lubi ten się czubi

Rezerwacja

sobota, 17 czerwca 2017
Poszukiwany przepis na lamę

Znak naszych czasów: otwierasz przeglądarkę i widzisz, co korzystające z niej przed Tobą Dziecko wstukało do wyszukiwarki:

"Jak jechać na lamie w Minecraft?"

Czad.

11:12, leviathan80 , Jacques
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 czerwca 2017
Stłuczony paluszek

Dzisiaj Sophie miała wypadek. Z pozoru zupełnie niegroźny i taki, który każdemu z nas przytrafił się pewnie dzisiątki razy. Uderzyła się stopą o łóżko. Nie płakała, nie rozpaczała, choć od razu poszła schłodzić kontuzjowany palec pod wodą. Z czasem jednak, gdy pauszek nie przestawał boleć i wyraźnie zaczął dawać się we znaki w trakcie chodzenia, Sophie przywędrowała do nas i opowiedziała co Jej się przytrafiło.

Zaaplikowałem Jej zimny okład i nakazałem odpoczynek, ale kiedy po kilku godzinach, nadal bardzo się skarżyła i kuśtykała z trudem po domu, uznaliśmy, że trzeba sprawdzić, czy przypadkiem nie doszło do złamania.

Pojechaliśmy więc we dwoje na Chodźki. W znajome i często odiwedzane mury. Ku mojemy zdziwieniu poczekalnia na izbie przyjęć była całkowicie pusta i zostaliśmy przyjęci w zasadzie od ręki. Szybkie RTG wykazało, że nie było złamania. Uff.

W drodze powrotnej zaopatrzyliśmy się jeszcze w całodobowej aptece w Altacet i maść na stłuczenia. Teraz wypada mieć nadzieję, że Sophie wykruje się do ponidziałkowego występu UDS. Zostały raptem 3 dni...

22:34, leviathan80 , Sophie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 czerwca 2017
Boże Ciało 2017

Rezerwacja

22:04, leviathan80
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 czerwca 2017
Fontanna multimedialna

Rezerwacja

wtorek, 13 czerwca 2017
PDO

PDO, PDO, PDO... I tak w kółko dzisiaj, jutro i jeszcze przez długi czas.
Nowe, ciekawe wyzwania welcome!

22:07, leviathan80 , ja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 czerwca 2017
Bohaterka

Sophie bała się zjeżdżać ze zjeżdżalni na basenie. Do dzisiaj!

Już poprzedniego razu kiedy zaproponowałem Jej zjechanie, widziałem, że się zawahała. Czyli był grunt pod negocjacje! Dzisiaj ponowiłem swoją propozycję i wreszcie, po wielu miesiącach prób zgodziła się. Nie obyło się rzecz jasna bez chwil zwątpienia w drodze na górę po schodach, ale koniec końców Sophie pokonała swój strach i zjechała. Dwa razy! Wbrew swoim obawom nie utknęła nigdzie po drodze i zjazd bardzo Jej się spodobał.

Moja mała bohaterka!

20:54, leviathan80 , Sophie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 czerwca 2017
Bananowe serce

Sophie jest niezwykle delikatna i łatwo ją przestraszyć. Dzisiaj w trakcie wycieczki do Kraśnika wybuchnęła płaczem, kiedy usiadłwszy na trawie usłyszała, że powinna uważać na ślimaki. Zerwała się na równe nogi niczym oparzona i z wielką pretencją wyrzuciła z siebie, że nie powinienem Jej straszyć. Dostało mi się przy okazji za to, że dzień wcześniej, opowiedziałem przerażającą historię o Le Petit Lapin Rouge, w której pojawił się magiczny kociołek, z którego wywar powodował o konsumującej go osoby dziwne mutacje (np. wyrastały jej rogi).

Na koniec usłyszałem również, że Ona jest przecież bardzo strachliwa i że posiada bananowe serce. Urzekło mnie to określenie.

22:30, leviathan80 , Sophie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 czerwca 2017
Rywalizacja jednorożców

Bawiliśmy się dzisiaj z Sophie w rywalizację jednorożców. Naprzeciw siebie w szranki stanęły Luiza i Bobo, które rywalizowały w pięciu różnych konkurencjach. Zmagania moderował niedźwiedź Ryszard, a w komisji konkursowej zasiedli sowa Huhu, Marcysia i smok Danone.

W kolejnych dyscyplinach, na które składały się śpiew, taniec, bieg z przeszkodami, zachowane przy stole oraz czytanie tekstu, bezkonkurencyjna okazała się Bobo, która pokonała swoją rywalkę w czterech z pięciu rund. Tylko w tańcu Luiza zdołała nawiązać równorzędną rywalizację i zdobyć uznanie w oczach sędziów.

Świetnie się razem bawiliśmy!

23:50, leviathan80 , Sophie
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 czerwca 2017
Lody o smaku ptasiego mleczka

Robiliśmy dzisiaj zakupy w E. Leclerc. Sophie nalegała, aby kupić Jej wałówkę na piątkową wycieczkę, tak, aby mieć pewność, że będzie miała przygotowane wszystko to, czego pragnie.

Wykorzystałem tą okazję, żeby kupić sobie dwie gałki lodów w Bosko. Tak się bowiem składa, że od jakiegoś czasu w Leclercu pojawiła się ich lodziarnia. Druga po tej, która od kilku sezonów prosperuje z sukcesem przy Krakowskim Przedmieściu.

Skusiłem się na Bounty i na Ptasie Mleczko. Zdecydowanie smaczniejszy okazał się ten drugi smak! Pierwszy raz w życiu jadłem lody o takim aromacie i muszę przyznać, że były całkiem niezłe.

Mniam!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44